
J. Twardowski, Sumienie ruszyło... (tom)
Nie tylko my
Czytamy – Bóg tak umiłował świat...
a więc ni tylko ludzi
ale i pliszkę
odymioną pszczołę
jeża eleganta wprost spod igły
nawet muła ni to ni owo
bo ani to koń ani osioł
(żal że go człowiek stwarzał
żyje jak kawaler co się nie rozmnaża)
gruszę co kwitnie zaraz przed jabłonią
liście konwalii prawie bez ogonka
cielę co za matka się wlecze
a my czulimy się do Boga
jakby On miał nas tylko kochać na świecie
Sumienie ruszyło..., 1989
Zmartwienie
Jezu – martwił się proboszcz –
głosisz tylko prawdę
nie wyjeżdżasz na Zachód by kupić mieszkanie
W Rosji już zmiękło a Ty wciąż w ukryciu
nie budujesz kościoła z pustaków
lecz z żywego serca
nie odkładasz na wszelki wypadek
jak Ty sobie dasz radę w życiu
Sumienie ruszyło..., 1989